Yacht Klub Polski Kraków (tel. 012 644 31 00) dojazd: do końca ul. Klasztorną, a następnie po prawej stronie zjazd pod mostem Wandy w lewo i ok. 300 m dalej znajduje się brama na teren Yacht Klubu. Znajduje się  tu wypożyczalnia sprzętu żeglarskiego i jest sporo miejsca na biwak. Niedaleko, też znajduje się zabytkowe romańskie opactwo cystersów w Mogile.

  1. Wypływamy i kierujemy się w górę rzeki. Przepływamy pod mostem Wandy.
  2. Dalej, naprzeciwko Elektrociepłowni w Łęgu znajduje się jeden z wielu fortów austriackich Twierdzy Kraków, postawiony tu przed I wojną światową. Budynki Elektrociepłowni w Łęgu wyznaczają granicę między Krakowem a dzielnicą Nowa Huta. Brzegi Wisły w stanie naturalnym – porośnięte trzcinami i drzewami.
  3. Port Płaszów. Można stąd dojść do stacji benzynowej przy Trasie Nowohuckiej.
  4. Śluza na Dąbiu. Po przepłynięciu przez nią po lewej stronie widać zabudowania Krakowskiej Stoczni Rzecznej.
  5. Przepływamy pod trzema mostami – dwa kolejowe i most Kotlarski wybudowany między nimi przed paru laty.
  6. Most Powstańców Śląskich, dalej szczątki mostu Podgórskiego zwanego Mostem Franciszka Józefa.
  7. Most Piłsudskiego o charakterystycznej nitowanej konstrukcji. U jego wylotu, na prawym brzegu Wisły przy ulicy Kalwaryjskiej znajduje się klub Korona z krytym basenem.
  8. Dalej ujście rzeczki Wilgi i Most Grunwaldzki – przedłużenie Alei Dietla. Aleje Dietla i Daszyńskiego są zbudowane w korycie Starej Wisły.
  9. Tuż za Mostem Grunwaldzkim po lewej stronie Centrum Sztuki Japońskiej. Po prawej przystań żeglugi pasażerskiej. Pod Mostem Grunwaldzkim, na prawym brzegu, znajdują się toalety. Można przenocować przy bulwarze.
  10. Dalej Wawel, a potem Most Dębnicki. Przed Mostem Dębnickim, na lewym brzegu przy barze piwnym, znajduje się źródełko z mineralną wodą jurajską cieszące się dużą popularnością wśród krakowian, pomimo dość intensywnego zapachu  siarkowodoru. Posiada ona podobno właściwości lecznicze. Odradzamy nocowanie przy bulwarach, gdyż możemy tam mieć do czynienia z bardzo różnym towarzystwem. Brak tutaj sanitariatów, a nawet naturalnego ustronnego miejsca, chociaż okolica jest bardzo uczęszczana.
  11. Dalej przystań WOPR-u i AZS-AWF oraz Klubu Nadwiślan. Na miejscu spalonego budynku TKKF Krakus stoi teraz hotel.
  12. Potem mijamy ujście Rudawy. Na przeciwko niego znajduje się posterunek policji wodnej, a obok barka Bractwa Wodnego “Retman”, gdzie możemy pytać o możliwość przycumowania.
  13. Klasztor Norbertanek, znajduje się za ujściem Rudawy. Możemy tu biwakować, ale musimy się liczyć z towarzystwem osób bezdomnych.  Na  prawym brzegu budynki klasztoru Salezjanów i Salezjańkiej Organizacji Sportowej.  Salezjanie od lat organizują szkolenia i obozy żeglarskie.
  14. W klubie piłkarskim “Tramwaj” znajdującym się dalej na prawym brzegu , można wziąć natrysk, a nawet przespać się w niedrogim hoteliku. Na lewym brzegu stacja benzynowa. Na terenie  pobliskiego osiedla  mieszkaniowego, możemy zakupić żywność.
  15. Kolejnym mostem, jest most Zwierzyniecki, a przed nim na lewym brzegu w głównym budynku Kolejowego Kluby Wodnego, znajduje się elegancki hotel.
  16. Następnym mostem jest akwedukt, ale nie można przejść po nim na drugą stronę rzeki. Jest to odnoga rurociągu Raba II, którą transportuje się wodę do lewobrzeżnych dzielnic.
  17. Za nim, po lewej stronie jest las lęgowy zwany “krakowską dżunglą”, w którym lęgnie się i żeruje 60 gatunków ptaków, w tym tak rzadkie, jak dziwonia, remiz, świerszczak, strumieniówka, derkacz i gąsiorek.
  18. Przegorzały. Nad okolicą góruje ogromna rezydencja – willa należąca przed wojną do krakowskiego architekta Szyszko-Bohusza. W czasie wojny była rezydencją Hansa Franka, a obecnie jest własnością Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po drugiej stronie Skałki Twardowskiego.
  19. Przepływamy obok zabytkowych wodociągów i klasztoru Kamedułów na Bielanach.
  20. Stopień wodny Koścuszko wybudowany w roku 1996 na 67 kilometrze Wisły jest częścią obwodnicy Krakowa.
  21. Klasztor Benedyktynów w Tyńcu. Sprowadził ich tutaj król Kazimierz Odnowiciel w roku 1044. Jest on położony na skale w połowie której widać jaskinię. Już w czasach starożytnych istniał tu gród w którym,w czasach zagrożenia chroniła się okoliczna ludność.
  22. Jeżeli nie chcemy płynąć dalej, zawracamy z powrotem do Krakowa. Z tym, że żeglowność Wisły kończy się za Yacht Klubem, z którego wypłynęliśmy na terenie śluzy w Przewozie.