Poniżej fragmenty publikacji  wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Nowej Huty ze środków Gminy Kraków.

Wybudowanie po 1950 roku Nowej Huty odcięło dla turystyki cały region na wschód od Krakowa. Magnesem przyciągającym ludzi do tych okolic była Dolina Dłubni- wysunięta najbardziej na wschód z dolinek podkrakowskich. Na całej jej długości, od Jangrotu w gminie Trzyciąż aż do ujścia obok klasztoru w Mogile, stale spotykamy zabytki ze wszelkich epok oraz unikatowe zespoły przyrodnicze.

Cały teren Doliny Dłubni powyżej granic dzisiejszej Nowej Huty wchodzi w skład liczącego 7000 hektarów Parku Krajobrazowego. Pomysłodawcą i inicjatorem zakładania takich parków był prof. Zygmunt Novak - twórca tzw. krakowskiej szkoły krajobrazu. Zasiedlenie Doliny Dłubni sięga V tysiąclecia p.n.e. Archeolodzy znaleźli tu ślady licznych prehistorycznych osiedli, na czele z unikalną dużą osadą obronną z epoki brązu na Babiej Górze koło Iwanowic. Z czasów późniejszych pochodzą dwie wczesnośredniowieczne osady w Damicach i Zagórowej, datowane na VIII-XI w. Wiązane są one z tzw. państwem Wiślan. Damice to prawdziwy kolos- 7 hektarów otoczonych podwójnym wałem. Ich resztki mają jeszcze dziś po 3 metry wysokości.

(...) Już w 1389 roku istniała w Mogile huta ołowiu, która dostarczała materiału na pokrycie dachów, a zapewne, w ramach produkcji ubocznej, i trochę srebra, którym zwykle są zanieczyszczone galeny olkuskie. Ale prawdziwie sensacyjna budowla powstała tu dopiero w 1468 roku. Wtedy bowiem rozpoczęła tutaj działalność słynna huta pochodzącego z Lewoczy Jana Turzona, w której sajgrowano czarną miedź z Bańskiej Bystrzycy, oddzielając od niej srebro. Potrafiono to robić tylko w dwóch miejscach w Europie - w Wenecji i właśnie w Krakowie.

(...) w 1947 roku ludzie wystawili (...) okazałą, drewnianą, kaplicę w Lasku Mogilskim, w pobliżu klasztoru. Jej budowniczym był cieśla Jan Figlarz z Łęgu, zaś inicjatorem budowy Tadeusz Lamot z Krakowa. 24 sierpnia 1947 przeniesiono tu kopię cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, który można obejrzeć podczas nielicznych mszy w tym kościele.

Dokładnie w tym samym roku zapadła decyzja o budowie na polach pomiędzy Mogiłą i Pleszowem ogromnej, obliczonej na 1,5 mln ton stali rocznie, huty. Ale to już opowieść na inną okazję.

Fragmenty publikacji Macieja Mieziana "Nie od razu Nową Hutę zbudowano"


Całość do pobrania tutaj.